poniedziałek, 3 września 2012

Rozdział 18. Noc pełna wrażeń cz.1 .

Spokojnie siedziałam sama w kuchni . Aby zabić trochę czasu , zaczęłam chodzić w tą i z powrotem . Po chwili do kuchni weszła Sophie .
- Jessica ! O której one miały być ? Powinnyśmy już zaczynać babski wieczór !
- Proszę , poczekajmy jeszcze chwilkę . Powiedziały , że utkwiły w korku...
- Okey , ale tylko chwilkę .
- Dzięki .
- Pewnie chłopaki dawno już zaczęli imprezkę .
Sophie wróciła do salonu i zaczęła rozmawiać z moją babcią i Sarą , a ja czekałam na upragnione...

W tej samej chwili... ( dom Harry'ego )
                       * oczami Niall'a .
- To co robimy ? - pytał bez przerwy Lou .
- Nie wiem . Ja to bym coś obejrzał . - odparł Tom .
- To może striptizerka ? - zaproponował Jay .
- Pojebało cię ? Mój ojciec niedługo wraca . - powiedział Harry .
- To włącz jakiś horror . - krzyknął z kuchni Liam .
Po chwili zobaczyłem go i Chris'a idącego z dużym zapasem alkoholu i jedzenia . Kiedy Liam zauważył mój wzrok , rzucił w moim kierunku dużą paczkę .
- Nie bój się Niall . Pomyśleliśmy też o tobie . - powiedział Li .
- Super . - odparłem widząc całą paczkę żelek .
Film zaczynał się super , ale trochę przeraziły mnie piski dziewczyn .

10 minut później...
                                                     * oczami Jessiki .
Siedziałam pogrążona w myślach , gdy nagle usłyszałam pukanie do drzwi . Szybko zerwałam się na równe nogi i pobiegłam w kierunku gości . Gdy tylko otworzyłam , przyjaciółki rzuciły się na mnie z uściskami . Bardzo się za nimi stęskniłam .
- Dawno cię nie widziałyśmy . - powiedziała Emily , kierując się w kierunku salonu .
- Tak...ja was też .
Emily była świetną dziewczyną , ale trochę zwariowaną . Lubiła robić szalone rzeczy . Następna była siostra Emily - Lily , która była trochę nieśmiała , kochała zwierzęta . Razem z Emily były bliźniaczkami . Ostatnia weszła Alice , która rozpromieniła się na mój widok .
- Cieszę się , że w końcu możemy pogadać - mówiła . - Coś czuję , że dobrze nam to zrobi .
Była bardzo szaloną dziewczyną , ale też świetną przyjaciółką . Kiedy potrzebowałam pomocy , zawsze płynęła mi na ratunek . We cztery zawsze świetnie się bawiłyśmy i zamierzałyśmy to dzisiaj powtórzyć .

                              * oczami Niall'a .
Film wcale tak bardzo nas nie zachwycał . Dużo pisku , krzyku i przemocy . Same nudy , więc poprosiłem chłopaków o zmianę planów . Najpierw były szachy i karty . Później Lou zaczął prawdziwą zabawę . Każdy z nas udawał różne zwierzęta i osoby . Świetnie się wszyscy bawiliśmy . Nagle do Harry'ego ktoś zadzwonił . Hazza szybko opuścił pokój i wybiegł przed dom . Siedzieliśmy w ciszy czekając na powrót chłopaka . Po chwili wpadł do domu uradowany .
-Chłopaki ! Mamy wolną chatę ! - krzyknął Loczek.
- To co robimy ? - zapytał się Niall .
- Striptizerka ! - krzyknął Jay .
- Proszę ! Proszę... - powtarzał ciągle Lou .
- Nooo......okay . - odparł Harry .
Jay wyjął telefon i szybko znalazł odpowiedni numer . Ktoś odebrał po trzecim sygnale . Usługa miała trwać godzinę , a striptizerka miała się zjawić za 15 minut . Jeszcze nigdy żaden z nas ( oprócz Jay'a ) nie korzystał z niczego takiego , więc było to dla nas nowe wyzwanie . Wszyscy czekaliśmy z niecierpliwością na dzwonek do drzwi . Ja przyniosłem zapas jedzenia , co wywołało w chłopakach napad śmiechu . Spojrzałem na siebie i zobaczyłem , że wyglądam jak wielki worek jedzenia . Cały byłem oblepiony czekoladą , lodami , chipsami i innymi smakołykami . Szybko pobiegłem się umyć . Ale narobiłem sobie obciachu .


15 minut później...
                                                      * oczami Sophie .
- Jessico , co będziemy robić ? - zapytała Emily .
Po zjedzeniu pizzy i malowaniu paznokci , przyszedł czas na ubrania . Zrobiłyśmy mały wybieg i przebierałyśmy się w różne dziwaczne stroje . Emily , która była fotografem robiła nam zdjęcia .
- No dziewczyny...postarajcie się trochę ! - zachęcała Emily . - Alice ! Więcej odwagi !
- No , ale ja nie mogę . To dla mnie dosyć krępujące .
- Przecież ostatnio zrobiłaś to . Czemu nie możesz zrobić tego ponownie ?
- No , dobra . Namówiłaś mnie .
Alice po długiej próbie namawiania wyszła na wybieg i zaprezentowała śliczną turkusową sukienkę . Wszystkie zazdrościłyśmy jej .

                                                       * oczami Zayn'a .
Nagle usłyszeliśmy dzwonek do drzwi . Jay jako pierwszy się zerwał i pobiegł w kierunku drzwi . Po chwili wrócił i ze śmiechu zaczął się tarzać po podłodze . Wszyscy byliśmy ciekawi , co zbudziło w nim taką reakcję .
- Co się stało ? - zapytał go Harry .
- Nic...jak zobaczycie , to padniecie .
- Ale... - zaczął Hazza .
- Macie zawiązać wszyscy oczy . - powiedział Jay i podał nam wszystkim czarne , aksamitne kawałki materiału .
- Okey . Mam nadzieję , że to nic strasznego ? - pytał Loczek .
- Nie...
Zawiązałem opaskę i nagle poczułem się samotny . Siedziałem na kanapie , a obok mnie Lou , Liam i Harry . Obok na drugiej kanapie siedzieli : Nathan , Tom , Chris i Niall . Siedzieliśmy tak w ciszy , gdy nagle ktoś włączył muzykę . Zaczęła lecieć piosenka ,, LMFAO - Sexy And I Know It " . Nagle usłyszałem Jay'a mówiącego , aby zdjąć opaski . Dostałem nagłego szoku . W pokoju świeciły się małe diody . Na środku stało krzesło , a na nim przypięty kajdankami Harry . Koło niego tańczył mężczyzna przebrany za strażaka . Na początku chciało mi się śmiać do momentu , gdy strażak podszedł do mnie . Wtedy mina mi zrzedła . Po chwili zerknąłem na Harry'ego . Okazało się , że ma nadal opaskę . Mężczyzna podszedł do niego i nagle mu ją ściągnął . Hazza przeraził się .
- Witaj mój przystojniaczku ! - krzyknął striptizer i pogłaskał go po policzku .
- Przepraszam , ale zaszła chyba jakaś pomyłka . My zamawialiśmy dziewczynę ! - krzyczał Harry .
- Oj nie przesadzaj złociutki . Aż tak ci się nie podobam ?
Hary już więcej się nie odezwał . Na jego miejscu też nie wiedziałbym co powiedzieć . Kiedy piosenka się skończyła , włączyła się kolejna . Tym razem był to ,, 50 Cent - Candy Shop '' . Strażak zaczął się o nas ocierać i tańczyć . Moim zdaniem przypominało to bardziej taniec godowy .
Lou chyba coś odbiło , bo zaczął do niego krzyczeć.
- Jupi...dawaj stary ! Jedziesz z tym koksem ! Mężczyzna zdjął najpierw górę kostiumu i zaczął chwalić się klatą . Później podszedł do Nialla i zaczął się przytulać , a za razem wycierać . Poczułem , że zbiera mi się na wymioty . Zresztą nie tylko mi . Niall po wszystkim zrobił się czerwony i wyglądał jakby miał zaraz spłonąć . Później przyszła kolej na dół kostiumu . Nie chciałem na to patrzeć . To był okropny widok . Facet stał w samych slipkach . Miał ponad 30 lat i był cały owłosiony . Tańczył , dopóki piosenka się nie skończyła . Na koniec podszedł do Jay'a i pocałował go w policzek .
- Oooo...tego już za wiele . - mówił Jay . - Zabieraj manatki i wynocha .
Mężczyzna odpiął Harry'ego , zabrał wszystkie rzeczy i ruszył w kierunku drzwi , a Jay ruszył za nim . Nagle usłyszeliśmy trzask i zobaczyliśmy Jay'a zdruzgotanego .
- Ten szmaciarz chciał więcej kasy . Wyobrażacie to sobie ?
- Nie , Jay . Powiedz mi jak to się stało , że zamiast dziewczyny przyszło to coś ? - pytał Nathan .
- Sam nie wiem . Baba w telefonie jasno mówiła , że będzie dziewczyna .
- A sprawdzałeś w internecie co ludzie myślą o tej agencji ?
- Nie . A powinienem ?
- Nooo...raczej .
Jay wyjął telefon i zaczął szukać . Okazało się , że ta agencja robi już tak od kilku lat . Zamiast dziewczyny przysyła faceta , a zamiast faceta - babę .
- Następnym razem najpierw sprawdzam wszystko - zapewniał Jay .
- Mamy taką nadzieję . - odparł Liam .
Gdy mieliśmy już dosyć , Harry zaproponował , aby wszyscy się przewietrzyli .
- Świerze powietrze dobrze nam zrobi . - powiedział Hazza .
Wszyscy ruszyliśmy w stronę ogrodu . 



-------------------------------------------------------------------------------------------------
Hej ! No i jest kolejny rozdział ;) Przepraszam , że tak długo , ale nie miałam weny . Następny już wkrótce...


2 komentarze:

  1. Dobre to jest!
    Nie czytam wszystkiego i wapdam od czasu do czasu, ale akurat trafiłam na świetny rozdział :D
    Kocham <333
    Niall's wife :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tym striptizerem to mnie rozwaliłaś Xd!
    Biedny Hazuś ...
    Pusty Jay i Louis ...
    BOSKI ROZDZIAŁ !!! <33333

    OdpowiedzUsuń