wtorek, 15 maja 2012

Rozdział 7. Całkowite zbliżenie .


- Harry ! Gdzie jesteś ? - wołałam .
- Tutaj ! - odpowiedział po chwili .
Właśnie siedzieliśmy w studiu nagraniowym , gdy nagle chłopak gdzieś zniknął . Po 10 minutach zaczęliśmy go szukać . Ja zaczęłam od parteru , ale nigdzie go nie znalazłam . Gdy dotarłam na pierwsze piętro , w ogrodzie zobaczyłam Harry'ego . Zaczęłam biec .
- Nic ci nie jest ? Harry , odezwij się !
- Czy mogłabyś chwilę pomilczeć ? - poprosił .
Wyjęłam telefon z kieszeni i napisałam SMS-a do chłopaków , żeby przestali poszukiwania . Po chwili zza rogu wyłonił się Louis i Liam , a później Zayn i Niall .
- Może coś powiesz ? Należy nam się wyjaśnienie . - powiedział Liam .
- Nooooooooooo.........................dobrze , powiem wszystko . - powiedział . - Ale najpierw przeczytajcie to .
Harry podał nam kartkę . To była piosenka , którą kiedyś z nim śpiewałam .
- Trochę ją ulepszyłem , więc teraz idealnie do was pasuje . - Harry spojrzał na mnie i na Liam'a . - Tak . Chcę żebyście ją zaśpiewali . Macie najlepsze wokale , a poza tym pasujecie do siebie .
Zgodziliśmy się . Po kilku godzinach spędzonych w studiu nagraniowym uzyskaliśmy wynik . Gdy zanieśliśmy nagranie Jerry'emu , był zaskoczony .
- Wykonaliście kawał dobrej roboty . Ta ballada będzie wielkim hitem . Na razie nic nie ujawnimy mediom . Chcę , żeby wszyscy usłyszeli ją dopiero podczas waszego koncertu w Los Angeles . Naprawdę nie wiem co powiedzieć .
Gdy zrobiło się ciemno , wszyscy ruszyliśmy w stronę wesołego miasteczka . Po kilku minutach byliśmy na miejscu .
- To gdzie najpierw idziemy ? - zapytał Louis .
-  Może na kolejkę górską? - zapytałam .
- Super . - odpowiedzieli wszyscy chórem .
Po zakupieniu biletów pobiegliśmy do bramek , gdzie zatrzymała się właśnie kolejka . Siedzenia były podwójne , więc dobraliśmy się parami . Louis siadł razem z Harry'm , a przed nimi Zayn z Niall'em . Ja usiadłam z Liam'em zaraz za chłopakami . Gdy kolejka ruszyła , przytuliłam się do niego . 
- Muszę ci coś powiedzieć . Jeszcze nigdy nie jechałam kolejką i mam lęk wysokości . - powiedziałam .
Liam popatrzył mi w oczy i zobaczył w nich przerażenie .
- Nie bój się . Mam na to świetną strategię . - powiedział .
Gdy minęliśmy pierwszą (najniższą górę ) , Liam złapał mnie za rękę . Jego dłoń delikatnie pieściła moją . Zbliżając się do następnej góry usłyszałam jego głos tak wyraźny mimo głośnej pracy kolejki .
- Jessico ! Wybacz , że robię to w tej chwili , ale kocham cię .
Nagle nasze usta złączyły się w długim i namiętnym pocałunku . Zbliżyliśmy się do siebie niesamowicie blisko . W jednej chwili straciliśmy kontrolę nad rękoma . Ja trzymałam jedną rękę na jego karku , a drugą głaskałam go po niesamowicie miękkich włosach , on natomiast objął mnie jedną ręką w pasie , a drugą trzymał parę centymetrów wyżej . Nie obchodziło mnie nic oprócz Liam'a . Tylko on i ja .


                                                    * Oczami Harry 'ego .
Co chwilę patrzyłem za siebie  . Wiedziałem , że coś na pewno się wydarzy . Przecież Jessica ma lęk wysokości . Zdziwiłem się gdy kolejka zaczęła się wznosić , a Jessica nie zaczęła krzyczeć . Z ciekawości odwróciłem się do tyłu . Wtedy pojąłem jak bardzo jest zajęta , aby zwrócić uwagę co dzieje się wokół jej . Uśmiechnąłem się i szturchnąłem lekko siedzącego koło mnie Louisa . Ten zdziwiony popatrzył się na mnie . Kiwnąłem głową , żeby spojrzał za siebie . Gdy tylko ich zobaczył , popatrzył zszokowany widokiem .
- Jacy oni są słodcy . Amorek w nich nieźle strzelił . - Louis zaśmiał się i kopnął nogą fotel Zayn'a . Chłopak odwrócił się po chwili z pytającą miną .
- Ale super ! Dawno się tak dobrze nie bawiłem . - powiedział Zayn .
Po chwili odwrócił się też Niall z buzią pełną jedzenia .
- Ja też . Tu jest świetnie . - odparł .
- Jeżeli uważacie , że super się bawicie , to spójrzcie dalej . - powiedział zadowolony Louis , wyjmując z kieszeni aparat . - Zrobię im na pamiątkę .
Popatrzyłem chwilę w stronę Zayna . Gdy tylko spojrzał w kierunku Jess ,nagle jego mina z radosnej zmieniła się w przygnębienie . Wiedziałem , że coś musi być między nim a Jess . Postanowiłem zapytać go o to później . Niall patrzył rozmarzony w ich kierunku .
- Też kiedyś bym tak chciał .
Spojrzałem ostatni raz do tyłu . " Ja też bym tak chciał " powtórzyłem głęboko w duchu . Może kiedyś , gdy znajdę tę jedyną moje marzenie się spełni .

3 komentarze:

  1. "Też bym tak chciał..." - Harry
    Ciekawe czy to się spełni i z kim ...? xd
    Ekstra rozdział xP

    OdpowiedzUsuń
  2. zajebisty rozdział i czekam na nn rozdział
    zapowiada sie ciekawie

    OdpowiedzUsuń